Jak to robimy

Agent to nie chatbot. To cyfrowy współpracownik z jasno opisanym zakresem pracy.

Budujemy agenta, który potrafi przeczytać dokument, podjąć decyzję według Waszych reguł i tam, gdzie potrzebny jest osąd, przekazać sprawę człowiekowi. Działa to jednak tylko wtedy, gdy ma dokładnie zdefiniowaną rolę, wejście, wyjście i granice. Właśnie to robimy — i tutaj pokazujemy jak.

Zacznijmy od podstaw

Czym właściwie jest agent AI — i czym różni się od zwykłej automatyzacji

Automatyzacja jedzie po sztywnym torze: gdy przyjdzie X, zrób Y. Świetna do tego, co się nie zmienia. Agent dostaje cel i kontekst i sam decyduje, jakie kroki do niego doprowadzą — przeczyta dokument, znajdzie podobieństwo, poprowadzi rozmowę, a gdy coś go przerasta, eskaluje do człowieka. To właśnie różnica między skryptem a cyfrowym współpracownikiem.

Anatomia agenta

Z czego składa się niezawodny agent — krok po kroku

To jest rdzeń całej pracy. Agent to nie jeden „inteligentny model", lecz układ jasno opisanych elementów. Pomińcie którykolwiek z nich, a agent długoterminowo Wam nie pojedzie — dlatego to nie jest tania robota, ale projekt z wagą. Tak go budujemy.

Na czym to działa

Technologia pod maską

Typy agentów

Co agenci w naszej praktyce realnie potrafią

To nie są abstrakcyjne kategorie z prezentacji. Każdy typ mamy zbudowany w realnym projekcie. Model i narzędzie dobieramy według zadania i wrażliwości danych — Claude, GPT, Gemini, Copilot, Azure OpenAI albo model lokalny — a nie według mody.

Wiarygodność

Jak budujemy agenta, któremu da się zaufać

Niezawodność to nie obietnica, to sposób pracy. Uczciwy agent potrafi powiedzieć „tego nie wiem" i „to zostawię człowiekowi". Umiejętność określenia, gdzie wdrożyć maszynę, a gdzie świadomie zostawić człowieka, jest sama w sobie ekspertyzą — i najczęstszym powodem, dla którego tanie rozwiązania w eksploatacji padają.

Pomiar i eksploatacja

Co agent mierzy i jak go długoterminowo prowadzimy

Agenta się wdraża, ale przede wszystkim ocenia i stroi. Bez wartości wyjściowej i zdefiniowanej korzyści u nas nie buduje się żadnego — to odróżnia poważny projekt od małego demka. I nie oddajemy go i nie znikamy: eksploatacja oraz długoterminowa opieka są częścią umowy.

Realny przykład

Agent do TPP w ERP Helios — firma maszynowa i konstrukcyjna

Wchodzimy w to

Macie proces, który zabiera czas Waszym ludziom?

Powiedzcie nam, co u Was robi się wciąż w kółko ręcznie. Zaprojektujemy rozwiązanie i policzymy, ile to zwróci.